Zespół Szkół Zawodowych w Starym Sączu

Przepraszam, twoja przeglšdarka nie obsługuje Javy. Zainstaluj IE 5.

Menu
Bardzo ambitna wycieczka w Beskid Śląski.... więcej >>>
Tarnica, W dniach 15-17. 09. 2003 r. odbyła się.... więcej >>>
3-4.10. 2002 r. Radziejowa i Wysokie Skałki (Wysoka). Start z Rytra..... więcej >>>
Babia Góra 21.05.2002 r. Głównym problemem tej wycieczki był .... więcej >>>
Mogielica i Turbacz. 9-10. 05.2002 r. Dwudniowa wycieczka z namiotami!! .... więcej >>>
16.04.2002 r. Lackowa. Była to pierwsza, piesza, klubowa wycieczka. .... więcej >>>
22.03.2002 r. Bilet na Everest. Odjazd spod internatu wynajętym .... więcej >>>
Migawki z wycieczek .... więcej >>>

LACKOWA

16.04.2002 r. Lackowa. Była to pierwsza, piesza, klubowa wycieczka. Wyjechaliśmy bardzo mocną grupą wynajętym autokarem.

Dojechaliśmy do zielonego szlaku pomiędzy Mochnaczką a Tyliczem. Kierowca dokładnie nie wiedział gdzie szlak przecina drogę więc wysadził nas na chybił trafił. Wysłaliśmy patrole poszukujące szlaku. Nie przypuszczałem, że konsekwencje tego kroku będą takie straszne. Miałem świadomość, że idzie Dawid i Przemek, i Zbyszek, i kilka babyjag. Ale kto mógł to przewidzieć? Ale cóż stało się. Trzy dni po naszej wycieczce wykryto pierwszy przypadek w Polsce choroby szalonych krów i to właśnie w Mochnaczce. Coś mówili, że przywleczona spod Tarnowa (miejsce rodzinne Dawida) ale na szczęście nie skojarzyli tego z naszą wycieczką. Szlak znaleźliśmy szybko. Szliśmy (kolor czerwony) przez Dzielec, Czerteż i przełęcz Beskid. Po odpoczynku na przełęczy ruszyliśmy do ataku szczytowego i tu zastąpiła nam drogę "pionowa" ściana nazwana przez nas "uskokiem Hillarego". Dla niektórych była to trudność rzędu VI.3+. Grupa rozciągnęła się koszmarnie. Czołówka na szczycie czekała godzinę na maruderów. Na szczycie odpoczynek, zdjęcia i posiłek. Powrót (kolor niebieski). Zeszliśmy do Tylicza, początkowo tą samą drogą później bez szlaku. Zwiedziliśmy miasteczko (kościółek, bar, rynek) i wróciliśmy czekającym na nas autokarem. Wycieczka była bardzo udana. Masa zdjęć, piękna pogoda i ta świadomość zdobycia najwyższego szczytu Beskidu Niskiego.

LACKOWA (997m). Według dawnych pomiarów wysokość jej wynosiła 1001 m. Mieszkańcy Bielicznej nazywali ją Wackowa, czasem Łackowa, jednak w polskiej literaturze od dawna przyjęła się nazwa Lackowa. Stanowi ona najwyższe wzniesienie w zachodniej. części Beskidu Niskiego, o charakterystycznej sylwetce, widocznej z wszystkich wyższych szczytów Beskidu Sądeckiego, tuż obok sąsiedniego szczytu Bušov, już po słowackiej stronie, podobnego do niej kształtem. Lackowa wznosi się w grzbiecie granicznym ponad źródłowymi potokami Białej od północy i górną częścią potoku Frička od południowego - zachodu, po słowackiej stronie. Przedstawia się jako stromy ze wszystkich stron wał o kierunku północno-zachodnim - południowo-wschodnim, przy czym przedłużenie tego wału ku wschodowi - już poza granicą państwową - opada nad uzdrowiskową wieś Cigelkę. Na południowy wschód wysuwa Lackowa oddzielone od jej szczytu głęboką przełączką ramię Prehyba (864 m) i Biele Skalky (844 m), przy czym potok Cigelka oddziela je od dwugarbnego Bušova (1010 m).

Na północno-zachodnich stokach Lackowej, wysuniętych w stronę Izb, został zbudowany szaniec, przeznaczony do obrony obozu konfederatów barskich, założonego w 1769 r. w Izbach przez marszałka sandomierskiego konfederacji, Adama Parysa. Na wiosnę 1770 r. do Izb przeniósł się Kazimierz Pułaski, aby stawić czoła nadciągającej wyprawie gen. Drewicza. Nie był to zresztą jedyny szaniec. Okopy konfederatów istniały nad Muszynką na stoku Jawora, w grupie Zimnego koło Wojkowej w masywie Czarnych Garbów, na przełęczy między Lackowa a Ostrym Wierchem oraz nad Blechnarką. Szaniec nad Izbami znajduje się tuż poniżej kulminacji 720 m i dziś - mimo wchłaniania go przez las i zarośla, niwelacji wzgórza oraz zniekształceń przez okopy z okresu II wojny światowej - zachował ogólny zarys fortyfikacyjny. Na samym szczycie Lackowej, wówczas nie zalesionym, dla celów sygnalizacyjnych i porozumiewania się z obozem nad Blechnarką, umieszczano chorągiew, co nadało nawet szczytowi nazwę Chorągiewka Pułaskiego.

Opracował opiekun SKG "RYSY" Paweł Jochymek

Do góry

Strona powstała we wrześniu 2001 r.
Jeśli chcesz i możesz to napisz do mnie. Chętnie poznam Twoje uwagi o stronie.
Mój adres jpd4@poczta.gazeta.pl
Copyright @ jpd4 2001